Wydarzenia warte uwagi. Subiektywny przewodnik. Warszawa.

We wrześniu odbyło się wydarzenie nabierające międzynarodowego rozpędu – Warsaw Gallery Weekend. Odwiedziliśmy kilka niezbyt znanych, a wręcz ukrytych miejsc i tymi odkryciami chętnie dzielimy się z Wami.

Lokal 30

Tytuł wystawy „Jeszcze chwila i trafi mnie szlag” jest cytatem z piosenki Katarzyny Nosowskiej „Mówiła mi matka”, który to tekst został napisany przez dojrzałą kobietę, a opowiada o jej relacjach z matką. Czy matka idealna istnieje? Relacja zawsze jest skomplikowana, złożona, pełna bliskości i troski, ale również odpychająca, rywalizująca. Na wystawę wybraliśmy się pełni ciekawości. Odkryliśmy nowe słowo: „córkostwo”, no i przepiękną, podupadłą, starą warszawską kamienicę.

Fundacja Stefana Gierowskiego

Klub „Miłość” jest znany warszawskiej publiczności, jednak czy znacie II piętro kamienicy przy Kredytowa 9? Jeśli nie, koniecznie musicie. Wystawa „Deep Impact” ukazuje twórczość polskiego malarza w kontekście europejskiej awangardy lat 60-tych. Wyśmienite prace Stefana Gierowskiego są zestawione z obrazami Francesco Lo Savio, Otto Piene, Mario Nigro, Martin Barré, Jef Verheyen, Jean Degottex, Anna-Eva Bergma, Pupino Samona. Jednak to Gierowski pozostaje mistrzem futuryzmu, koloru i linii.

ESTA

„Światło mojego życia” wystawa Jana Chwałczyk

Niezwykła analiza zagadnienia światła, powstawania barwy, a w zasadzie malowania światłem. Jan Chwałczyk (1924-2018) przez lata dociekał prawdy o fundamentalnych zjawiskach otaczającego nas świata. Oczywistość kryje w sobie wiele nieoczekiwanych wniosków podważających konwencjonalne postrzeganie. Obiekty sztuki podlegają ciągłej transformacji, jak otaczająca je natura. Są żywymi bytami.

ekscytujące wydarzenia w Barcelona | Berlin | Paryż | Warszawa | Rzym – zajdziesz na prowadzonym przez nas blogu: https://inplacescityguide.com/

Kate.

[FM_form id=”1″]